Wyszukiwarka

Wyszukiwarka

Pierwsza pomoc przedmedyczna


Pierwsza pomoc w przypadku


złamania przedramienia

 

 

Zima, choć spóźniona, zagościła w całym kraju. Drogi i chodniki pokryły się śniegiem oraz lodem, więc nietrudno o poślizgnięcie się i upadek. Jeśli będziemy mieli szczęście, skończy się to potłuczeniem i siniakami. Co jednak zrobić, jeśli w wyniku poślizgnięcia się złamiemy rękę?

 

Pierwsza pomoc w razie złamania sprowadza się do zabezpieczenia uszkodzonej kończyny tak, aby bezpiecznie i bezboleśnie przetransportować chorego do placówki medycznej. Istnieje wiele typów złamań (otwarte lub zamknięte, proste i złożone, z przemieszczeniem lub bez itd.). Generalna zasada mówi, iż w trakcie udzielania pierwszej pomocy należy w miarę możliwości unikać przemieszczania złamanej kończyny. Trzeba także zabezpieczyć dwa sąsiadujące ze złamaniem stawy, gdyż w ten sposób unieruchomimy także miejsce złamania.

 

Poniższy film ilustruje sposób postępowania przy prostym, zamkniętym złamaniu kości przedramienia:




 Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/zlamanie-reki

 

Na filmie pokazano, w jaki sposób z chusty można sporządzić temblak:

    1. Prostokątną chustę składamy na pół, tworząc z niej trójkąt.
    1. Chustę przekładamy pod złamanym przedramieniem tak, aby jeden róg znajdował się w okolicach łokcia.
    1. Pozostałe dwa rogi chusty wiążemy za szyją.
    1. Następnie stabilizujemy dłoń oraz łokieć w chuście (są to dwa stawy sąsiadujące z miejscem złamania).

 

Jeśli nie mamy chusty, rękę możemy ustabilizować za pomocą koszuli, ręcznika czy bandaża, z zachowaniem zasad przytoczonych w filmie. Z tak zabezpieczonym złamaniem możemy udać się po pomoc.

 

Pamiętaj, że w zakresie pierwszej pomocy tylko praktyka czyni mistrza. Wiele organizacji i fundacji organizuje darmowe kursy i szkolenie z pierwszej pomocy. Warto z nich skorzystać i nauczyć się ratować życie  - dla bezpieczeństwa Twoich najbliższych!


Pierwsza pomoc w przypadku

 

 

nagłego zatrzymania krążenia

 

Gdyby więcej ludzi umiało udzielać pierwszej pomocy w nagłym zatrzymaniu krążenia -100,000 osób rocznie w Europie mogłoby żyć – twierdzi Europejska Rada Resuscytacji.


 

 

Każdego roku u około 400,000 Europejczyków występuje nagłe i niespodziewane NZK, z czego w ok. 350,000 przypadkach zdarza się to poza szpitalem. Nagłe NZK poza szpitalem może zdarzyć się wszędzie, na przykład na ulicy, w miejscu pracy, w czasie ćwiczeń rekreacyjnych oraz innego typu wysiłku fizycznego. Przeważająca większość NZK występuje w domu. Aktualnie mniej niż jedna osoba na dziesięć przeżywa to zdarzenie. Podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) przez świadków zdarzenia może spowodować 2-3 krotny wzrost przeżywalności. Niestety na dzień dzisiejszy tylko w 1 przypadku na 5 zdarzeń pozaszpitalnego nagłego zatrzymania krążenia podejmowana jest resuscytacja. Zwiększenie częstości podejmowania resuscytacji mogłoby uratować 100,000 istnień ludzkich w Europie rocznie.


 

 

“Niestety jedynie niewielki odsetek osób, u których występuje nagłe zatrzymanie krążenia poza szpitalem otrzymuje pomoc wystarczająco szybko, aby przeżyć” mówi Professor Maaret Castrén, Karolinska Institutet, Szwecja, przewodnicząca ERC.

 


 

Tymczasem resuscytacja krążeniowo-oddechowa jest łatwiejsza niż większość ludzi uważa. Pokazuje to między innymi interaktywny film edukacyjny „Nagłe zatrzymanie krążenia”:

https://www.szkolenia-bhp24.pl/nagle-zatrzymanie-krazenia


 

 

Film powstał pod patronatem merytorycznym Polskiej Rady Resuscytacji, przy wsparciu Urzędu Miasta Krakowa. Widz nie tylko śledzi akcję filmu, ale może aktywnie w niej uczestniczyć poprzez dokonywanie wyborów prawidłowych wariantów pierwszej pomocy. Dzięki temu łatwiej zapamiętać prawidłowy algorytm udzielania pomocy poszkodowanemu.


 

 

Zachęcamy do zapoznania się z filmem. Pamiętaj jednocześnie, iż w celu opanowania techniki udzielania pierwszej pomocy warto skorzystać z darmowych, organizowanych przez liczne stowarzyszenia i fundacje - dla bezpieczeństwa Twoich najbliższych! 

 

 

 

" Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/nagle-zatrzymanie-krazenia "

 


 

Pierwsza pomoc w przypadku

 

krwotoku zewnętrznego

 

 

Krwotok zewnętrzny powstaje najczęściej na skutek mechanicznego uszkodzenia tkanek ciała i naczyń krwionośnych. Jest to stan zagrożenia życia, gdyż przerwanie żył czy tętnic powoduje silny wypływ krwi, co może w konsekwencji doprowadzić do śmierci poszkodowanego. Stąd znajomość zasad pierwszej pomocy w przypadku krwotoku jest niezwykle istotna.

 

 

Krwotoki, ze względu na rodzaj uszkodzonej tkanki, dzielimy na tętnicze, żylne i włośniczkowe. Te ostatnie są spowodowane przez drobne skaleczenia czy otarcia i zwykle nie stanowią bezpośredniego zagrożenia. Pierwsza pomoc sprowadza się do oczyszczenia rany i jej zabezpieczenia plastrem czy jałowym opatrunkiem.

 

 

Najgroźniejsze dla życia są krwotoki tętnicze i żylne, gdyż powodują dość szybką utratę krwi. Pierwsza pomoc poszkodowanemu polega na założeniu na ranę opatrunku uciskowego. Na zranione miejsce nakładamy najpierw jałowy materiał opatrunkowy, a następnie mocujemy go za pomocą bandaża. Po nałożeniu kilku zwojów dokładamy materiał uciskowy (np. zwiniętą rolkę bandaża lub twardy przedmiot) w celu lepszego ucisku materiału opatrunkowego na ranę. Całość ciasno bandażujemy. Jeśli rana przesiąka krwią możemy dołożyć kolejną warstwę bandaża. W przypadku krwotoku z kończyn możemy unieść je do góry (powyżej serca), aby zmniejszyć krwawienie. Powyższe metody postępowania powinny okazać się skuteczna w przypadku krwotoku z żyły lub małej tętnicy.

 

 

Nagły ubytek krwi może doprowadzić do wstrząsu i śmierci. Dlatego w przypadku intensywnego krwotoku należy wezwać pogotowie ratunkowe (nr 999 lub 112) oraz ułożyć poszkodowanego w pozycji przeciwwstrząsowej, tj. w pozycji leżącej na plecach z nogami uniesionymi na wysokość ok. 30 centymetrów nad podłożem (o ile nie ma przeciwwskazań w rodzaju urazu kręgosłupa, głowy itd. ).

 

 

UWAGA:

 

Powszechnie funkcjonuje przekonanie, że w przypadku intensywnego krwotoku należy stosować opaskę uciskową. To błąd! Opaskę uciskową stosuje się niemal wyłącznie w przypadku amputacji kończyny lub wtedy, gdy inne sposoby tamowania krwotoku zawiodą. W innych sytuacjach opaska uciskowa może wyrządzić poszkodowanemu więcej szkody, niż pożytku! Pamiętaj także o bezpieczeństwie własnym – jeśli to możliwe, załóż rękawiczki jednorazowe i unikaj kontaktu z krwią poszkodowanego.

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl


Pierwsza pomoc w przypadku

 

ataku epilepsji (padaczki)

 

 

 

Epilepsja jest chorobą neurologiczną, na którą cierpi w Polsce ok. 1 % społeczeństwa. Jednym z jej objawów są napady padaczkowe, charakteryzujące się gwałtownymi, niekontrolowanymi drgawkami. Są one wywołane gwałtownymi wyładowaniami bioelektrycznymi w mózgu i powodują jego chwilową dysfunkcję. 1% społeczeństwa w naszym kraju to ok. 400 000 ludzi. Nie każda z tych osób doświadcza ataków epilepsji, jednak prawdopodobieństwo, że w naszej obecności zdarzy się atak padaczki, jest duże. Stąd bardzo istotna jest znajomość zasad pierwszej pomocy, tym bardziej, że w świadomości społecznej funkcjonuje wiele nieprawdziwych informacji odnośnie tego, jak w prawidłowy sposób pomóc osobie w czasie ataku drgawek.

 

Prawidłowe czynności można obejrzeć w filmie instruktażowym poświęconym pierwszej pomocy w przypadku ataku epilepsji:

 

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/epilepsja-online

 

Spróbujmy je podsumować:

  1. Należy usunąć wszelkie przedmioty, które mogą być niebezpieczne dla chorego (np. okulary czy przedmioty znajdujące się obok głowy),
  2. Priorytetem w czasie ataku jest ochrona głowy i kręgosłupa przed urazami,
  3. Po ataku należy ułożyć chorego w pozycji bezpiecznej i kontrolować oddech (film na temat układania w pozycji bezpiecznej znajduje się tutaj: https://www.szkolenia-bhp24.pl/pozycja-bezpieczna-online)
  4. W czasie ataku i po jego ustąpieniu należy zapewnić choremu komfort, być przy nim i wspierać go. Atak kosztuje mnóstwo energii, ponadto po ustąpieniu drgawek pojawiają się przejściowe      zaburzenia logicznego myślenia.
  5. Zadzwoń po pogotowie ratunkowe, jeśli nie znasz osoby, która doznała w Twojej obecności ataku drgawek. Należy wezwać      karetkę także wtedy, gdy po ustąpieniu drgawek osoba jest nieprzytomna, atak trwał bardzo długo lub doprowadzić do poważnego urazu.

W razie ataku epilepsji NIE WOLNO:

  1. Powstrzymywać na siłę drgawek i krępować ruchów gdyż można w ten sposób doprowadzić do urazu.
  2. Wkładać przedmiotów pod głowę, gdyż zmniejsza to drożność dróg oddechowych.
  3. Otwierać na siłę zaciśniętych szczęk.
  4. Robić sztucznego oddychania oraz podawać płynów.

 

Jak widać, pomoc poszkodowanemu w sytuacji ataku epilepsji jest dosyć prosta. Pamiętajmy jednak, że tylko praktyka czyni mistrza. Wiele organizacji i fundacji organizuje darmowe szkolenia i kursy z pierwszej pomocy. Warto z nich skorzystać i nauczyć się ratować życie  - dla bezpieczeństwa Twoich najbliższych!

 


 

Pierwsza pomoc osobie nieprzytomnej

 

oddychającej -pozycja bezpieczna

 

 

Utrata przytomności jest stanem zagrożenia życia. W jej następstwie może bowiem dojść do niedrożność dróg oddechowych na skutek ich zablokowania językiem lub zalania śliną czy treścią żołądka. Ponadto utrata przytomności jest najczęściej efektem urazu, wstrząsu lub stanu chorobowego, co dodatkowo zagraża zdrowiu bądź życiu poszkodowanego. Dlatego umiejętność udzielenia pierwszej pomocy osobie nieprzytomnej jest niezwykle ważna. Omówmy zatem podstawowe czynności, które powinniśmy podjąć w przypadku utraty przytomności przez osobę dorosłą. Pierwszym krokiem jest ocena, czy ty, poszkodowany oraz osoby postronne jesteście bezpieczni. Może się zdarzyć, że wciąż istnieje zagrożenie, które doprowadziło do utraty przytomności przez poszkodowanego. Następnie powinniśmy sprawdzić reakcję poszkodowanego, delikatnie potrząsając  za ramiona i głośno pytając „Czy wszystko w porządku?”. Jeśli osoba reaguje, zostawiamy ją w zastanej pozycji, w razie potrzeby wzywamy pomoc. Musimy także regularnie sprawdzać stan poszkodowanego. Jeśli widzimy reakcji –mamy do czynienia z osobą nieprzytomną. W takiej sytuacji powinniśmy głośno wezwać pomoc, a następnie przystąpić do oceny oddechu. Aby to zrobić, odwracamy poszkodowanego na plecy, a następnie udrażniamy drogi oddechowe poprzez umieszczenie jednej ręki na czole poszkodowanego, opuszków drugiej ręki na żuchwie i delikatne odgięcie głowy do tyłu. Następnie należy pochylić się nad poszkodowanym i ocenić oddech przez około 10 sekund: nasłuchując, obserwując ruch klatki piersiowej i próbując wyczuć ruch powietrza na policzku. Jeśli oddech jest prawidłowy, należy ułożyć osobę w pozycji bezpiecznej. Ma ona na celu zabezpieczenie poszkodowanego przed ewentualnymi urazami, a przede wszystkim zapewnienie stałej drożności dróg oddechowych. Po ułożeniu osoby w pozycji bezpiecznej wzywamy pogotowie ratunkowe dzwoniąc pod numer 999 lub 112.

„

Dla dokładnego zapoznania się z elementami pierwszej pomocy osobie nieprzytomnej oddychającej warto obejrzeć film edukacyjny, który pokazuje także technikę układania poszkodowanego w pozycji bezpiecznej:

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/pozycja-bezpieczna-online


 



 

Oparzenie termiczne

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl



 



 

Pierwsza pomoc w przypadku krwotoku z nosa

 

 

 

 

Krwotok z nosa to dolegliwość, z którą większość z nas choć raz miała styczność w swoim życiu. Pojawia się on najczęściej w wyniku urazu mechanicznego (np. uderzenie nosem w twardy przedmiot) lub w wyniku niektórych chorób.

 

 

 

Choć najczęściej wygląda bardzo groźnie, krwotok z nosa w większości sytuacji nie zagraża życiu czy zdrowiu osoby poszkodowanej. W sporadycznych przypadkach krwawienie jest na tyle obfite bądź długotrwałe, że wymaga wizyty u laryngologa bądź – w skrajnych, wyjątkowych przypadkach – wezwania pogotowia ratunkowego. Z reguły krwotok zlokalizowany jest w przedniej części jamy nosowej i udaje się go opanować za pomocą prostych czynności z zakresu pierwszej pomocy.

 

 

 

Czynności te można obejrzeć w filmie instruktażowym poświęconym pierwszej pomocy w przypadku krwotoku z nosa:

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/krwawienie-z-nosa-online

 

 

 

Spróbujmy je przybliżyć:  przede wszystkim należy usiąść i pochylić głowę do przodu. Osoby poszkodowane mają niekiedy tendencję do odchylania głowy do tyłu, co jest błędem. Krew ścieka wtedy do przełyku, co może wywołać torsje lub nawet zakrztuszenie. Następnie, jeśli to konieczne, należy delikatnie wydmuchać nos. Tamowanie krwotoku polega na utrzymywaniu pozycji pochylonej i jednoczesnym uciskaniu skrzydełek nosa za pomocą palca wskazującego i kciuka. Krwawienie powinno ustąpić w ciągu kilku minut. Aby zwiększyć komfort poszkodowanego, można przyłożyć mu do karku zimny kompres.

 

 

 

Pamiętajmy, że w razie udzielania przez nas pierwszej pomocy osobie, która ma krwotok z nosa, powinniśmy dla własnego bezpieczeństwa unikać kontaktu z krwią.

 

 

 

Może się zdarzyć, że osoba poszkodowana nagle traci przytomność. W takiej sytuacji należy w pierwszej kolejności zabezpieczyć osobę, układając ją w pozycji bezpiecznej. Ilustruje to poniższy film dot. pierwszej pomocy:

 

 

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/pozycja-bezpieczna-online

 

 

 

Jak widać, pomoc poszkodowanemu w sytuacji krwotoku z nosa jest dosyć prosta. Pamiętajmy jednak, że tylko praktyka czyni mistrza. Wiele organizacji i fundacji organizuje darmowe szkolenia i kursy z pierwszej pomocy. Warto z nich skorzystać i nauczyć się ratować życie  - dla bezpieczeństwa Twoich najbliższych!


Pierwsza pomoc w przypadku zadławienia

 

 

Zadławienie, z pozoru niegroźne, jest w istocie stanem zagrożenia życia. Całkowita niedrożność dróg oddechowych może doprowadzić do niedotlenienia organizmu, a w jego konsekwencji do utraty przytomności, a nawet zatrzymania akcji serca. Przyczyną zadławienia jest najczęściej utknięcie fragmentu pożywienia w górnej części dróg oddechowych. W przypadku częściowej niedrożności dostęp powietrza do płuc jest możliwy, choć utrudniony. W takiej sytuacji najczęściej pomaga naturalny odruch kaszlu. Jeśli dochodzi do całkowitej niedrożności, osoba poszkodowana nie jest w stanie kaszleć, mówić oraz oddychać. Potrzebna jest pomoc. Omówmy zatem zasady udzielania pierwszej pomocy w przypadku zadławienia osoby dorosłej.

 

W pierwszej kolejności należy upewnić się, czy rzeczywiście doszło do zakrztuszenia. Pytamy więc osobę poszkodowaną „Czy się zadławiłeś?”. Po potwierdzeniu zachęcamy do kaszlu. Przy częściowej niedrożności kaszel powinien doprowadzić do usunięcia ciała obcego z przełyku. Jeśli osoba zadławiona nie może mówić lub kaszel nie pomaga, należy przystąpić do udzielania pierwszej pomocy. Przede wszystkim należy pomóc poszkodowanemu wstać, a następnie stanąć za nim i lekko go pochylić. Cały czas asekurujemy osobę, przytrzymując ramieniem i umiejscawiając jedną z nóg pomiędzy nogami osoby zakrztuszonej. Następnie uderzamy pomiędzy łopatki w taki sposób, jakbyśmy chcieli „wybić” ciało obce z przełyku poszkodowanego.

Jeśli uderzenia nie doprowadziły do udrożnienia dróg oddechowych, należy przystąpić do ucisków nadbrzusza. Przykładamy pięść jednej dłoni pod mostkiem, drugą dłonią chwytamy za swoją pięść i pociągamy ku sobie w kierunku górnym, uciskając tym samym nadbrzusze poszkodowanego.  Uderzenia i uciski należy wykonywać naprzemiennie aż do usunięcia ciała obcego z przewodu oddechowego.

 

Dla dokładnego zapoznania się z elementami pierwszej pomocy osobie zadławionej

 warto obejrzeć film edukacyjny:

 

 

 

 

Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/film-online-zadlawienie

 


 

 

W ramach akcji edukacyjnej dotyczącej pierwszej pomocy w przypadku nagłego zatrzymania

 krążenia stworzona została bezpłatna, edukacyjna gra internetowa "Pierwsza pomoc"

KLIKNIJ I ZAGRAJ

 

Grę "Pierwsza pomoc BLS/AED" bezpłatnie udostępniła firma www.szkolenia-bhp24.pl

 

 

Każdego roku w Unii Europejskiej ok. 500.000 osób umiera na skutek nagłego zatrzymania krążenia. Współczynnik przeżywalności można byłoby zwiększyć 2 – 3 krotnie dzięki zastosowaniu tzw. resuscytacji krążeniowo-oddechowej (nazywanej popularnie masażem serca i sztucznym oddychaniem). Niestety obecnie pierwszej pomocy udziela się w przypadku 1 na 5 nagłych zatrzymań krążenia. Dlaczego? Podstawowym problemem jest brak wiedzy w społeczeństwie na temat prawidłowego udzielania pierwszej pomocy.

 

O tym, że jest to wiedza przydatna, nie trzeba nikogo przekonywać. Wystarczy wyobrazić sobie, że w twojej obecności ktoś z najbliższej rodziny doznaje zatrzymania akcji serca. Aby zdobyć niezbędne umiejętności, najlepiej wziąć udział w specjalnym kursie pierwszej pomocy. Nie każdy jednak ma na to czas i możliwości, ponadto wiedza zdobyta w wyniku kursu po jakimś czasie jest zapominana. Stąd dobrym rozwiązaniem jest nauczenie się zasad pierwszej pomocy dzięki edukacyjnej grze internetowej.

 

Gra jest oparta na rekomendacjach Europejskiej Rady Resuscytacji w zakresie prawidłowego udzielania pierwszej pomocy w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia. Gracz dzięki serii prostych ćwiczeń może prześledzić krok po kroku, w jaki sposób prawidłowo ocenić stan poszkodowanego i udzielić mu pierwszej pomocy, wykonując uciśnięcia klatki piersiowej, oddechy ratownicze oraz używając automatycznego defibrylatora (AED).

 

Dzięki większej wiedzy na temat resuscytacji można byłoby uratować rocznie ok. 100.000 Europejczyków. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, gdy ktoś obok dozna nagłego zatrzymania krążenia. Warto więc zagrać w grę, sprawdzić swoją wiedzę i – w razie potrzeby – poszukać kursu pierwszej pomocy, aby podnieść swoje kwalifikacje.

 

 

Poprzez grę internauci mogą zainteresować się tematyką ratowania życia bądź odświeżyć swoją wiedzę w tej dziedzinie. Grę zamieściły już na swych stronach liczne szkoły, portale informacyjne iorganizacje, w tym Polska Rada Resuscytacji www.prc.krakow.pl, która będąc częścią Europejskiej Rady Resuscytacji promuje standardy pierwszejpomocy.

 

Z grą jest powiązane konto na facebook. Dzięki temu, przez kliknięcie „Lubię to!”, wiedza na temat pierwszej pomocy jest propagowana wśród internautów.

 


 

 

Numery alarmowe w Polsce



   

Według badań Komisji Europejskiej zaledwie 6 na 10 osób w Polsce zna europejski numer alarmowy, zaś tylko 6 na 100 obywateli naszego kraju potrafi wymienić numery alarmowe poszczególnych służb – policji, straży pożarnej czy pogotowia ratunkowego. Mimo wszystko najkorzystniej jest stracić przytomność w Polsce. Jesteśmy bowiem na pierwszym miejscu w Europie pod względem znajomości numeru 112. Listę zamykają Włochy i Grecja, gdzie znajomość europejskiego numeru alarmowego wynosi 6%.

 

W Polsce, oprócz europejskiego numeru alarmowego, funkcjonują także numery alarmowe poszczególnych służb:

  • Policja: 997
  • Straż pożarna: 998
  • Pogotowie ratunkowe: 999

 

Nieznajomość numerów alarmowych zabija. Dlatego kraje Unii Europejskiej podejmują liczne inicjatywy mające na celu zwiększenie wiedzy w tym zakresie. Jedną z nich jest Europejski Dzień numeru alarmowego 112, który jest obchodzony 11 lutego (czyli 11.2). Oprócz tego funkcjonuje rządowa strona internetowa 112 (www.112.gov.pl), na której znajdują się najważniejsze informacje na temat tej europejskiej inicjatywy. Równolegle prowadzone są prace nad tym, aby w każdym kraju numer ten rzeczywiście działał.

 

Numery alarmowe powinien znać na pamięć każdy, niezależnie od wieku. W krytycznym momencie każda sekunda jest na wagę…życia.